Zaliczyłam kolokwium z literatury staropolskiej. Nie żebym martwiła się, że nie dam razy-o to martwię się, jeśli chodzi o łacinę- po prostu miałam nadzieję na trochę wyższą ocenę. No nic, może następnym razem. Grunt, że mam to już z głowy.
Dzisiaj chciałam pochwalić się skórzaną kokardą, którą co prawda uszyłam już kawał czasu temu, a której jeszcze nie pokazałam z bliska.
0 komentarze:
Prześlij komentarz